Szkl. Poręba Styczeń 2013

Pierwszy obóz Kuźni Triathlonu przeszedł już do historii. Jedno jest pewne Ci którzy nie
przyjechali mają czego żałować!

 

Atmosfera była wspaniała a praca jaką wykonali zawodnicy bez wątpienia zaprocentuje w przyszłości. Ale nie wszystko stracone... Planujemy kolejny wyjazd!

Nasz obóz w liczbach:

 0- tyle było wolnych dni od treningu na obozie
3- tyle razy biegaliśmy
4- tyle razy byliśmy na basenie
5- tyle razy byliśmy na nartach
7- tyle dni trwał nasz obóz
9- tyle kilometrów przepłynęliśmy na basenie
33- tyle kilometrów przebiegliśmy
75- tyle kilometrów przebiegliśmy na nartach

Zacznijmy od początku... W dniach 05.01.2013-12.01.2013 przebywaliśmy na zgrupowaniu w Szklarskiej Porębie. Na obozie przeważały treningi o charakterze tlenowym które miały za zadanie zwiększenie wydolności naszych zawodników. Mieszkaliśmy w Willi Krystyna. Bardzo miło zaskoczyły nas warunki tam panujące. Cała willa miała nowoczesny charakter. Do dyspozycji mieliśmy własną kawiarnie, zaciszne miejsce przy kominku czy mini SPA z basenem, jacuzzi oraz sauną. Basen znajdował się zaledwie 2km od ośrodka a na narty biegowe do Jakuszyc dojeżdżaliśmy 6km.

Na obozie największy nacisk kładliśmy na narty biegowe. Podczas tygodniowego zgrupowania na polanie jakuszyckiej gościliśmy aż 5krotnie. 80% uczestników miało pierwszy raz narty biegowe na nogach. Jednak ich kondycja fizyczna oraz upór w dążeniu do celu pozwolił w bardzo dobrym tempie przyswoić tajniki narciarstwa biegowego. Polana Jakuszycka daje wielkie możliwości biegaczom. Tras jest tak wiele że nie sposób ich przebiec wszystkich. Ukształtowanie terenu też dawało się odczuć. A po kilku cięższych podbiegach uczestnicy obozu zrozumieli czemu Justyna Kowalczyk za metą tak często pada na trasę. Mimo że śniegu w szklarskiej porębie było jak na lekarstwo w Jakuszycach nigdy go nie braknie. Można dodać że śnieg utrzymuję się tam do Maja kiedy to cyklicznie rozgrywane są zawody na nartach. Pierwszego dnia pokonaliśmy 12km a ostatniego już 22km. Progres było widać nie tylko w liczbach ale też w tempie pokonywania tras. Ostatniego dnia to my wyprzedzaliśmy wszystkich innych uczestników. Podczas drugie dnia w Jakuszycach rozegrany został bieg tysiąclecia. Paweł Sowiński który miał pierwszy raz narty biegowe na nogach postanowił zmierzyć się z dystansem 10km. W drodze powrotnej pojawił się nadbagaż w postaci pucharu za zajęcie 2 miejsca. Gratulujemy!

Treningi pływackie odbywały się na basenie 25m. Do dyspozycji mieliśmy 4 tory dzięki czemu wszyscy mogli w dużym komforcie realizować treningi pływackie.

Nie zapomnieliśmy również o treningu biegowym. Zaliczyliśmy wszystkie najważniejsze ścieżki biegowe w Szklarskiej Porębie. Słynną ścieżkę pod reglami, zakręt śmierci oraz marszobieg na Szrenicę (1362m n.p.m) i powrót przez Halę pod Łabskim Szczytem. Wielu osobom spodobała się ta forma treningu. Śnieg po pas, szlaki zasypane a widoczność 10m. To trzeba przeżyć!


Kuźnia triathlonu

Jesteśmy klubem triathlonowym który zrzesza sympatyków aktywności, osoby stawiające swoje pierwsze sportowe kroki oraz ambitnych zapaleńców.

Kontakt z nami

  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
 +48 506 112 402
 

Odwiedź nas tu:

  

Zdjęcia:
Sportografia.pl
Agnieszka Czechowska

Agata Maszewska