Obóz Szklarska Poręba Lipiec 2015

 

W pierwszej połowie lipca zorganizowaliśmy obóz skierowany do Triathlonistów. W obozie wziąć udział mogli wszyscy chętni, niezależnie od przynależności klubowej oraz poziomu zaawansowania.

 

 

 

 


 

 

 

 

 

Szklarska Poręba

Na miejsce obozu wybraliśmy hotel Bornit w Szklarskiej Porębie, to doskonała lokalizacja dla sportowców. Treningi pływackie odbywały się w hotelowym basenie (25m) co znacznie ułatwiało logistykę obozu. Treningi kolarskie w Karkonoszach to czysta przyjemność! Mały ruch samochodowy, dobre nawierzchnie asfaltowe i różnorodne ukształtowanie terenu - to sprawiało że każdy znalazł tu miejsce dla siebie. Najbardziej zaawansowani mogli wjechać pod schronisko Odrodzenie czyli najbardziej stromy wyasfaltowany podjazd w Polsce, ale i Ci bardziej początkujący mogli znaleźć trasy o mniejszych stromiznach. Terenów do biegania nie trzeba chyba nikomu przedstawiać - ścieżka pod reglami, która swoim łagodnym ukształtowaniem terenu stwarza idealne warunki dla wszystkich biegaczy. Nieopodal hotelu znajduje się również stadion lekkoatletyczny. Na regenerację z pomocą przychodziły górskie strumyki, w których moczyliśmy nogi.

X

W tym roku ze względu na napięty harmonogram startów postanowiliśmy zorganizować 2 turnusy. Pierwszy w dniach 04.07-11.07 i drugi 11.07-18.07 - dzięki temu każdy mógł znaleźć termin najlepiej mu odpowiadający. Miło nam się pochwalić że drugi turnus był już 10tym obozem zorganizowanym przez Kuźnię Triathlonu! Regularnie organizujemy obozy zimowe (z naciskiem na narty biegowe); klimatyczne (w okresie zimowym w ciepłym klimacie) oraz letnie. Po dwóch latach wróciliśmy do Szklarskiej Poręby.

 

Jak to wygląda?

Obóz triathlonowy to doskonała okazja by poczuć się jak prawdziwy sportowiec. To właśnie na obozie można skupić się tylko na treningu, zostawiając gdzieś daleko sprawy zawodowe. Udział w obozie mógł wziąć każdy chętny. Na rowerze i bieganiu byliśmy podzieleni aż na 3 grupy zaawansowania, dzięki czemu treningi stawały się jeszcze bardziej dopasowane do zawodników. Na treningach pływackich utworzone zostały aż 4 grupy zaawansowania! Podczas obozu główny nacisk był położony na treningi kolarskie. Poza treningami jest okazja by porozmawiać z trenerami i uzyskać odpowiedzi na nurtujące zagadnienia triathlonowe.

 

Rozpoczęcie!

Obóz jak co roku rozpoczęliśmy od wieczornego spotkania, podczas którego trenerzy przywitali zawodników, przedstawili osiągnięcia Kuźni Triathlonu, a przede wszystkim omówiony został plan obozu. Po przedstawieniu wszystkich najważniejszych punktów zawodnicy mogli odebrać swoje pakiety obozowe. Jak co roku staramy się czymś zaskakiwać: w naszych pakietach były już: koszulki techniczne, polo, bluzy z kapturem, dresy, czepki, torby, czapki a tym razem przyszedł czas na... koszulki biegowe na ramiączka! Ze względu na aurę jaka panowała (30°C!) gadżet był trafiony idealnie! Oprócz tego w pakietach można było znaleźć: Kuźniowy magnes; smycz; kubek; lusterko i okulary, odżywki Herbalife, kosmetyki od Adidasa, Bidon Herbalife. Wzorem z lat ubiegłych znajdowały się również mapki ze szczegółowym opisem tras kolarskich.

Bezpieczeństwo

Podczas obozu mieliśmy stały nadzór profesjonalnego mechanika rowerowego z partnerskiego sklepu Sport Guru, który czuwał nad naszym sprzętem od strony technicznej. Przed pierwszym treningiem dodatkowo został sprawdzony stan techniczny wszystkich rowerów. Dodatkowo na wypadek defektu zawodnicy mogli liczyć na wsparcie samochodu który został okrzyknięty: Rower Assistance - całe szczęście musiał wyjeżdżać tylko raz! I to nie po wywrotce a po urwanym haku od przerzutki :)

Trening, trening, trening...

Trudno opisać to co się wydarzyło przez 14 dni bo musielibyśmy napisać oddzielną książkę. Dziennie odbywały się dwa lub trzy treningi. Podczas każdego turnusu zrealizowaliśmy 6 treningów pływackich, 5 rowerowych i 5 biegowych. Na treningach kolarskich przejeżdżaliśmy już od 30km a kończyliśmy dla najbardziej zaawansowanych na 110km. Treningi biegowe rozpoczynały się już od 6km by podczas wycieczki biegowej pokonać 24km. Cały plan treningów udało się wykonać w 100%. Pogoda pozwoliła nam spróbować treningów w upalnym klimacie jak również nabrać doświadczenia na mokrym asfalcie.

 

 

Aktywnie Bardzo z Kuźnią Triathlonu

Wraz z nami na obozie trenowała Beata Sadowska znana m.in z Aktywnie Bardzo w Radio Zet czy relacji z rajdów Paryż-Dakar. Tym razem to my przejęliśmy kontrolę i nie było mowy o taryfie ulgowej. Beata wraz z nami przygotowuje się do swojego debiutu, który nastąpi podczas Ironman 70.3 Gdynia już 8 Sierpnia! Trzymajcie kciuki, bo to będzie spektakularny debiut :) Jeżeli chcecie śledzić przygotowania Beaty do połówki zajrzyjcie na jej profil: beatasadowska.com

Videoanaliza

Podczas zgrupowania nasi zawodnicy byli nagrywani zarówno na treningach pływackich jak i biegowych. By później wieczorem na dużym ekranie omówić szczegółowo technikę ruchu zawodników. Ruch ciężko opisać słowami dlatego nic tak nie uświadamia zawodnika jak obejrzenie własnego ruchu. Trenerzy szczegółowo omówili każdego uczestnika obozu a także wskazali sposoby eliminowania błędów.

Pomiar Kwasu Mlekowego

Dzięki firmie EuCO sponsorowi Kuźni Triathlonu - mogliśmy zakupić aparaturę do pomiaru kwasu mlekowego - substancji wydzielanej do krwi podczas wysiłku fizycznego, która rośnie wraz ze wzrostem intensywności wysiłku. Dzięki temu możemy jeszcze lepiej sterować treningiem i dobierać odpowiednie obciążenia dla naszych zawodników. Tutaj należą się specjalne podziękowania dla firmy EuCO za wsparcie! Z tego urządzenia będziemy mogli również korzystać podczas treningów w Warszawie.

Regeneracja

Poza tradycyjnymi formami regeneracji czyli chłodzeniem nóg w strumyku, obozowicze mogli bezpłatnie skorzystać z profesjonalnego masażu w hotelowym salonie SPA. To pomogło im przyspieszyć regenerację nóg i przygotować ich do kolejnych treningów.

Część teoretyczna

Codziennie wieczorami odbywała się odprawa, na której zawodnicy mogli obejrzeć film podsumowujący dzień. Dodatkowo trener Rafał Pierścieniak opowiadał jak ważny jest dobór odpowiedniej intensywności w treningi i jakie są konsekwencje ich przedawkowania. Tutaj była również okazja do szerszego omówienia znaczenia pomiaru kwasu mlekowego i interpretacji wyników. Krzysztof Rurka opowiadał o technice w kolarstwie. Jak pokonywać podjazdy, zjazdy a jak radzić sobie z jazdą po płaskim.

 

Podsumowanie obozu w liczbach:

4 - tylu trenerów czuwało nad zawodnikami podczas obozu
5 - tyle odbyło się treningów biegowych i rowerowych
6 - tyle odbyło się treningów pływackich
30- tyle kilometrów miał najkrótszy trening kolarski
36 - tyle osób razem z nami trenowało
100 - tyle kilometrów miał najdłuższy trening
100 - tyle batoników Herbalife rozdaliśmy podczas obozu
200 - tyle litrów izotoników od Herbalife wypili obozowicze

Już teraz możemy was zaprosić na kolejne obozy organizowane przez Kuźnię Triathlonu. Na pewno na początku roku spotykamy się w Szklarskiej Porębie na obozie zimowym. A może już wcześniej...

W imieniu kadry trenerskiej dziękujemy wszystkim obozowiczom za miło spędzany czas. Trzymamy kciuki za wasze postępy, i życzymy powodzenia w drugiej części sezonu!

 

 

Kuźnia triathlonu

Jesteśmy klubem triathlonowym który zrzesza sympatyków aktywności, osoby stawiające swoje pierwsze sportowe kroki oraz ambitnych zapaleńców.

Kontakt z nami

  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
 +48 604 584 593
 

Odwiedź nas tu:

  

Zdjęcia:
Sportografia.pl
Agnieszka Czechowska

Agata Maszewska